Kategorie
Potencja

Jak nikotyna dewastuje kobiecą płodność?

Coraz częściej, to właśnie kobiety sięgają po papierosa. Przyczyn może być wiele, rozpoczynając od problemów rodzinnych poprzez problemy w związku, aż po stres i niekorzystne warunki pracy. Ile razy obiecywałaś sobie, że właśnie ten papieros będzie tym ostatnim, którego wkładasz do ust? Zwykle na tego typu obietnicach się kończyło, gdyż nikotyna jest substancją, która czynnie oddziałuje na nasz mózg, a także sprawia, że bardzo szybko się od niej uzależniamy. Nie mniej jednak, nikotyna destrukcyjnie wpływa nie tylko na kobiecą płodność, ale także na gospodarkę hormonalną całego organizmu. Przekonaj się, dlaczego powinnaś rzucić palenie właśnie w tym momencie.

Papieros nie oszczędza komórek jajowych

Nikotyna jest niczym armia, która niszczy za sobą wszystko co napotka na swojej drodze. Kobiety z papierosem, niegdyś w kulturze pożądane, dziś mogą wzbudzać w mężczyznach niechęć. Papieros w ustach kobiety, nie tylko kojarzy się z brzydkim zapachem, ale także z przesiąkniętymi dymem tytoniowym włosami i częściami garderoby. To jeszcze nie wszystko, gdyż nikotyna, ma iście destrukcyjny wpływ na kobiece komórki jajowe. Mówiąc krótko, nikotyn je zabija. Z punktu widzenia kobiet pragnących zostać mamami i marzących o założeniu rodziny, jest to niezwykle niebezpieczne, ponieważ im mniej komórek jajowych, tym mniejsze szanse na zapłodnienie. Dodatkowo u kobiet, które palą od wielu lat, obserwuje się zanik tak zwanej rezerwy jajnikowej, co spowoduje pojawienie się u kobiety bezowulacyjnych cyklów. Wobec tego nawet, w obliczu regularnie pojawiającej się miesiączki, kobieta będzie mieć znacznie utrudnione zadanie, by zajść w ciąże. Nie jest to jednak wszystko. Nikotyna, oprócz wymienionych wyżej zniszczeń, powoduje także uszkodzenie kodu genetycznego DNA pęcherzyków jajnika.

Nie traktuj nikotyną swojej gospodarki hormonalnej

Chyba znane jest dobrze powiedzenie, że palenie postarza. To prawda, ma ono negatywny wpływ na stan skóry, przez co cera staje się szara, a także szybciej pojawiają się pierwsze zmarszczki. Jednak palenie postarza także gospodarkę hormonalną kobiety. Okazuje się, że nikotyna znacznie obniża poziom estrogenu, który jest charakterystycznym zjawiskiem dla kobiet podczas menopauzy, a także i po niej. Co więcej, cała równowaga hormonalna, która była wypracowana na przestrzeni lat, ulega całkowitemu zaburzeniu, co oznacza, że rozregulowaniu poddają się również procesy owulacyjne. To jeszcze nie wszystko. Palenie papierosów, może spowodować znaczne zmiany i zaburzenia w obrębie pracy przysadki mózgowej, a także podwzgórza, tarczycy i nadnerczy. Okazuje się więc, że nie tylko płodność pań jest zagrożona. Mogą się one borykać z częstymi wahaniami nastroju, problemami z dodatkowymi kilogramami, a także mogą zauważyć u siebie znaczne wypadanie włosów.

Nikotyna utrudnia zapłodnienie

Napisaliśmy już, że nikotyna destrukcyjnie wpływa na komórki jajowe, czyli je niszczy. Powiedzieliśmy także, że palenie papierosów przyczynia się do zaniku rezerwy jajnikowej, co z punktu widzenia prokreacji jest szczególnie niebezpieczne. Jednak istnieje jeszcze jeden powód, dla którego nikotyna wręcz wyniszcza kobiecą płodność. Mianowicie, palenie papierosów, w tym długotrwałe uzależnienie, potrafi poważnie uszkodzić błony śluzowe. Mówiąc to, mamy także na myśli konsystencje śluzu szyjki macicy. który jest niezbędny do prawidłowego przemieszczania się plemników w drogach rodnych kobiety. Śluz staje się gęsty, a plemniki nie mogą swobodnie podróżować, co uniemożliwia zapłodnienie. Dodatkowo kobiety palce, częściej borykają się z zapaleniem nabłonka jajowodów i zaburzeniami jajowodowej perystaltyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *